05.01.2018

Indonezja, Sumatra, jezioro Toba

Mój dosyć długi pobyt na jeziorze Toba dobiegł końca więc czas najwyższy coś na ten temat napisać. W podróż do jeziora ruszyłem z Medan, gdzie miły właściciel hoteliku w którym mieszkałem, odwiózł mnie na dworzec autobusowy, przypilnował żebym wsiadł do odpowiedniego autobusu, poinformował kierowcę gdzie ma mnie wysadzić i poczekał dobre pół godzin do odjazdu. Taki serwis że aż miło. Tradycyjnie już, w autobusie byłem jedynym białasem albo ładniej to ujmę, tak jak zwykli białasów nazywać Indonezyjczycy, western men-em.

20.12.2017

Indonezja Sumatra

Podróż na Sumatrę zaczęła się nieco niefortunnie. Popełniłem błąd jeszcze w Polsce przy zakupie biletów lotniczych. Do dnia wylotu z Tajlandii, byłem pewien, że na lotnisku w Malezyjskim Kuala Lumpur spędzę 6 godzin. Niestety z 6 zrobiło się 18 czyli 12 h różnicy co tłumaczy mój błąd...AM-PM :) ten drobny szczegół musiał mi umknąć. Tak bywa czasami kiedy w emocjach planuje się podróż życia. Czas na lotnisku postarałem się wykorzystać najlepiej jak to możliwe.

15.12.2017

Tajlandia z pokładu kajaka

Pobyt w Tajlandii, pomału zmierza ku ko końcowi. Jeszcze tylko 3 dni. Ciężko będzie wyjechać, tym bardziej, że ostatnie dni pokazały prawdziwe oblicze tego zaskakującego pod każdym względem kraju. Przed wczoraj, o czym już pisałem, oddaliliśmy się od turystycznego zagłębia na niespełna 40 km i tyle wystarczyło żeby zostać zmiażdżonym pięknem i serdecznością tutejszych społeczności. Oraz wyjątkowym urokiem krajobrazu. Połączenie gór, morza i dżungli, urocze plaże, laguny, klify i zero turystów urywają cztery litery już na wysokości kolan.

14.12.2017

Prowincja Krabi

Mija dzień za dniem, godzina za godziną. Każda chwila przynosi nowe doświadczenia i przemyślenia. Poznajemy serdecznych Tajów, fascynujące miejsca, przepyszne jedzenie. Każdy dzień jest inny, każde miejsce wyjątkowe. Nawet kiedy w pierwszej chwili coś nas lekko rozczarowuje, miłe niespodzianki są tuż tuż. Albo odwrotnie, odwiedzamy piękne wyspy, rajskie plaże i... tłumy turystów, seksowne dziunie szczerzące zęby do smartfonów, robiące dzióbki, przechylające zalotnie swe śliczne główki tylko po to żeby po zrobieniu selfi na rajskiej plaży, założyć kolejną maskę, już mniej słodką.

03.12.2017

Welcome to the jungle

Dzień zaczęliśmy o 60.30. Sympatyczna Tajka z obsługi hotelowej zaparzyła nam kawe w papierowych kubkach, chwyciliśmy kilka smacznych bananów w garść i z takim prowiantem wskoczyliśmy na pakę terenowego samochodu którego kierowca zabrał nas do niewielkiego portu.

30.11.2017

Tajlandia, Phuket, dzień drugi

Dzisiejszy dzionek spędziliśmy na wędrowaniu po Phuket. Aklimatyzujemy się do Tajlandzkich warunków i robimy rozeznanie co, gdzie i jak. Pogoda, jak na nasze dzisiejsze potrzeby, spisała się doskonale.

29.11.2017

Tajlandia Phuket dzień pierwszy

Po trzydziestogodzinnej podróży dotarlismy do Phuket w Tajlandii. 30 godzin licząc od domu do hotelu. Azjatycka egzotyka uraczyła nas swym pięknem jeszcze w Warszawie.